Gra w szachy uwalnia kreatywność. Wzmacnia rozwiązywanie problemów. Wymaga szybkiego myślenia i dostosowywania się do nowo powstałych warunków, ponieważ twój przeciwnik ciągle zmienia ustawienie.

W mojej filozofii szachów nie chodzi o to, aby grać dla grania, tylko aby wykorzystać szachy jako narzędzie do rozwoju. Holistycznego rozwoju, który ma miejsce podczas gry. 

Oto 12 argumentów za grą w szachy.

...i przy okazji wyjaśnienie mojej misji 🙂

Moją misją jest sprawić, aby Polacy nauczyli się strategicznego myślenia poprzez grę w szachy.

Chcę, żeby ludzie pracowali nad swoją sylwetką codziennie rano z Chodakowską. Nad swoim mózgiem ze mną.

Chcę, aby Polacy byli jeszcze mądrzejsi. Badania Murray’a Thompsona z Australii wskazują, że osoby, które uczą się gry w szachy, odnotowują znaczny wzrost IQ.

W mojej filozofii szachów nie chodzi o to, aby grać dla grania, tylko aby wykorzystać szachy jako narzędzie do rozwoju.

Przy szachownicy otrzymujemy ważne i cenne lekcje życiowe. Lekcje sztuki przegrywania, dyscypliny i strategicznego myślenia, to klucz do sukcesów nie tylko w szachach, ale też (i przede wszystkim) w życiu. Szachy są Uniwersytetem Życia.

Szachy to międzynarodowy język. Niezależnie od płci, rasy, wieku czy religii, przy szachownicy możesz porozumieć się z każdym.

Gry w szachy możesz nauczyć się w każdym wieku. Od przedszkola do Opola. Od dzieci do dorosłych. Od 3-letniej Monisi do 72-letniej Pani Krysi.

Dążę do tego, aby w każdym domu partia szachów była normalnością, dobrym nawykiem.

Potrzebujemy kształtować w społeczeństwie osoby umiejące myśleć strategicznielogicznie

Szachy są alternatywą dla tableta, laptopa i smartfona. Postęp technologiczny zbliża nas do ludzi, którzy są daleko. Równolegle do tego, oddala od osób, które są blisko.

Telefony zastępują nam kalkulator, mapę i… zdolność rozwiązywania problemów samodzielnie. Szachy wzmacniają te umiejętności.

Gra w szachy to spotkanie człowieka z człowiekiem. To ważne i cenne.

Królewska gra i lekcje z niej płynące to nadzieja na to, że w niedalekiej przyszłości poradzimy sobie w świecie automatyzacji i robotyzacji.

Nie musisz umieć grać w szachy, żeby wykorzystywać najskuteczniejsze strategie szachowe w swojej firmie

Gdy dzwonią do mnie osoby decyzyjne i odpowiedzialne za rozwój pracowników, często zadają mi jedno pytanie:

„Panie Michale, ale czy my musimy umieć grać w szachy, żeby móc się od Pana uczyć?”

Absolutnie nie.

Uczę prostych technik, które może wykorzystać każdy. Ich wdrożenie powoduje:

  • lepszą organizację pracy;
  • lepszą koncentrację;
  • skuteczną realizację celów;
  • umiejętność wybierania zadań, które generują najwyższe zyski.

Skontaktuj się ze mną, aby porozmawiać o współpracy!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *