7 lekcji szachowych mistrzów na skuteczną strategię w czasach kryzysu

Home office, home school, zamknięte szkoły, uniwersytety i przedszkola. Stan epidemii. Kto mógł się tego spodziewać jeszcze pod koniec lutego? Czy wydawało nam się, że nas koronawirus nie dotknie? Czy myśleliśmy, że nie dotrze do Polski podobnie jak EBOLA? Nie znam odpowiedzi na te pytania. Wiem za to, że w obecnej sytuacji COVID-19 wlewa w nasze serca dużo niepokoju, strachu i (niekiedy) paniki.

W momencie, gdy zaczynają kierować nami emocje, istnieje duża pokusa, by zwrócić się ku taktycznym rozwiązaniom, takim jak np. kwarantanna i izolacja osób, które wróciły z zagrożonych terenów (np. z Włoch, Niemiec). Strategiczne rozwiązania są trudne (izolacja całego społeczeństwa i kwarantanna domowa z ograniczonymi wyjściami), ale równolegle do tego zwykle są najbardziej trafne w długoterminowej perspektywie. I tak jak z wirusem w perspektywie społeczeństwa całkiem przyzwoicie sobie radzimy, tak coraz bardziej COVID-19 uderza w gospodarkę. Jak więc zbudować/zmodyfikować strategię w czasach kryzysu, by zmaksymalizować szansę na utrzymanie się lub rozwój naszej oferty pomimo czasów kryzysu? Oto 7 lekcji szachowych mistrzów.

 

1. Analiza strategiczna

Tak, wiem, że brzmi trywialnie. W końcu piszę o tym po raz setny. Piszę jednak o analizie, ponieważ SZCZEGÓLNIE w czasach kryzysu jest wielka pokusa, by podejmować szybkie decyzje… bez analizy. I choć zwykle nie masz czasu na sprawdzenie wszystkiego, to warto zrobić choćby wstępny rekonesans i zadać sobie kilka pytań: 

    Gdzie jestem w tej chwili?

    Jak moja oferta odpowiada na obecne potrzeby klientów?

    Czy i jak mogę przenieść moje produkty i usługi do świata online?

    Która linia produktowa/usługowa jest najbardziej dochodowa i w jaki sposób mogę podtrzymać (lub zwiększyć) jej rentowność?

    Czego moi klienci będą potrzebowali, gdy kryzys się SKOŃCZY?

 

2. Zaczynaj z jasną wizją końca

Pamiętasz, że pod koniec lutego mało kto przejmował się koronawirusem? Widzisz, jak zmienny jest świat? Tak, to ważna tendencja. Przeceniamy to, co możemy zrobić w miesiąc i nie doceniamy tego, co możemy zrobić w pół roku… Chyba nikt nie wie, kiedy skończy się koronawirus w Polsce, ale równolegle do tego, patrząc po np. Chinach i Tajwanie, możemy przypuszczać, że przełom nastąpi w okolicach maja-czerwca (pod warunkiem zachowania restrykcyjnej kwarantanny). Co to dla Ciebie oznacza? Jeśli dziś Twoja oferta kompletnie nie odpowiada na obecne potrzeby Klientów (i nie wiele możesz z tym zrobić), to zastanów się, jak możesz odpowiedzieć na przyszłe potrzeby? Może masz salon fryzjerski, salon urody lub prowadzisz inną działalność usługową? Pamiętaj, że po kryzysie wiele osób będzie chciało skorzystać z Twojej oferty. Przygotuj się na to.

 

3. Wizja bez implementacji to halucynacja

Możemy spekulować, ale tak naprawdę nikt z nas nie wie, kiedy nastąpi koniec koronawirusa. A to oznacza, że potrzebujesz realizować swoją wizję niezależnie od zmieniających się warunków. Adaptacja to hasło klucz dla Twoich wizji. Nie bój się ich realizować, bo bez działania na pewno nie osiągniesz sukcesu. Jest wielu wizjonerów na tym świecie, którzy mają przeróżne pomysły, ale to podobno Thomas Edison miał powiedzieć, że… wizja bez implementacji to halucynacja.

 

4. Dywersyfikacja Twojej oferty

Jako szachista często miałem do wyboru kilka wariantów do zagrania. Ba, często wiele z nich było dobrych, a różniły się niuansami. To, co ważne jest przy podejmowaniu tego typu decyzji, to fakt, że w dobie wirusa, potrzebujesz zdywersyfikowanej oferty, którą możesz adaptować do zmieniających się warunków. Jeśli Twoje portfolio usług i produktów jest dzisiaj wąskie, to pomyśl o stworzeniu i dodaniu nowych opcji do oferty na przyszłość.

 

5. Myśl 3 ruchy do przodu

Przy szachownicy nauczyłem się planowania. Nie na jeden ruch, nie na dwa, ale minimum 3 ruchy do przodu. Co to oznacza w praktyce? Oznacza to, że  paradoksalnie szczególnie dziś warto zastanowić się (choćby przez chwilę), jakie ruchy mogą być efektywne w dłuższej perspektywie niż kilka tygodni. Obecna sytuacja może potrwać tygodniami, być może miesiącami, ale to się skończy. A jak się skończy, to pamiętaj, że wracasz na nowo zdefiniowany rynek. Warto być wtedy gotowym do działania.

 

6. Znajdź ostatni ruch

Jaki będzie Twój ostatni krok przed końcem kryzysu? Co się stanie, gdy w czerwcu zaczniemy wracać do normalności? Jak wtedy zaadaptujesz strategię kryzysową do nowych warunków rynkowych? Wiem, że w czasie kryzysu trudno myśleć o przyszłości, ale jeśli chcesz wykorzystać mądrość szachowych mistrzów, to warto. Petrosjan, dziewiąty mistrz świata w szachach, w wielu partiach bronił się często długo i wytrwale, by w odpowiednim momencie wyprowadzić kontrę.

 

7. Bądź gotowy na zmianę

W partii szachów – podobnie jak w życiu i biznesie – zmiany są nieuniknione. Często pozycja zmienia się dynamicznie i ulega transformacji pod wpływem silnego stymulatora. Koronawirus wywrócił nasze życie i biznesy do góry nogami, ale to nie oznacza, że za kilka miesięcy nie możemy wywrócić gry pod nasze dyktando. Tak jak Karpow w latach 1975-1985, gdy zasiadł na szachowym tronie.

Mam nadzieję, że dzięki tym lekcjom będziesz mógł w swoim biznesie powiedzieć koronawirusowi:

Szach-mat!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *