W ostatnim „Strategy Mondays” opisałem Ci różnice między strategią i taktyką. Może zastanawiasz się teraz: „No dobrze, to w takim razie – skoro myślenie strategiczne jest takie ważne – w jaki sposób mogę się go nauczyć? Czy w ogóle mogę, czy to tylko dla ‹‹wybrańców››? Szachowych mistrzów?”.

Mam dla Ciebie dobrą i złą wiadomość. Dobra jest taka, że TAK – myślenia strategicznego można się nauczyć. Zła – będzie to wymagało Twojej PRACY. Bo – być może zaskoczę Cię tym stwierdzeniem – umiejętność strategicznego myślenia nie jest talentem, a KOMPETENCJĄ. Przez to możesz ją nie tylko zdobyć, ale również rozwijać.

Nasze życie (a więc i biznes) dzieje się coraz szybciej. To powoduje, że wyprzedzanie konkurencji jest coraz trudniejsze. Szachowi mistrzowie wiedzą, że na szachownicy możliwych jest kilka dobrych posunięć i prawdziwą sztuką jest wybrać to najlepsze. Pojedynki na szachownicy są kwintesencją długotrwałych przygotowań, analiz meczów przeciwników, ich stylów gry i charakterów. Podstawą jest ciągła praca oraz sztuka analizy, które kształtują umiejętność strategicznego myślenia.

Jeśli jesteś gotowy podjąć to wyzwanie i rozwinąć tę jakże przydatną (a moim zdaniem długofalowo wręcz konieczną) umiejętność – podzielę się dzisiaj z Tobą kilkoma wskazówkami.

By zacząć rozwijać myślenie strategiczne, warto zmienić mindset z reaktywnego na proaktywny. Naucz się podejmować świadome decyzje. Weź za nie odpowiedzialność. I, co równie ważne – podejmuj świadome coraz lepsze decyzje (szerzej poruszam ten wątek w swojej książce).

Jeśli szachy były/są Ci bliskie albo chciałbyś ich spróbować – zacznij rozwiązywać (na początku proste) zadania szachowe. Są dostępne na różnych stronach internetowych, np. www.lichess.org oraz w mojej książce „Lekcja strategii”.

Jednak… Najlepszy pomysł na trenowanie myślenia strategicznego w biznesie to… praktyka w biznesie!

Ale jak praktykować?

Analizuj swoje posunięcia.

Odtwórz je najwcześniej 24 godziny po ich wykonaniu (będziesz mieć czas na ostudzenie emocji).

Zastanów się, co mogłeś zrobić lepiej, ale też doceń to, co zrobiłeś dobrze! To ważne, aby mentalnie nagradzać się za dobrze wykonaną pracę.

Przypomnę jeszcze jeden z istotnych elementów ostatniego „Strategy Monday”: dobre przygotowanie, wykorzystywanie swoich przewag, minimalizowanie słabszych obszarów i analiza każdego zdarzenia sprawią, że Twoje kolejne decyzje biznesowe będą jeszcze lepsze.

Mam dla Ciebie jeszcze jeden „smaczny kąsek”. Pokażę Ci, jak wygląda proces planowania strategicznego. Powinieneś zadać sobie następujące pytania:

  • Gdzie jestem teraz?
  • Jakie mam zasoby?
  • Czego mi brakuje?
  • Jaki jest mój cel?
  • Czy mam jasną wizję końca?

Ponownie sprawdź zasoby i zastanów się: Jak połączyć wizję z celami?

Zrób research konkurencji – sprawdź: Co się u nich dzieje? Jakie są ich słabe, a jakie mocne punkty?

Następnie, na podstawie odpowiedzi na powyższe pytania, stwórz swoją strategię i obmyśl konkretne taktyki, które pomogą w jej realizacji.

Na końcu – bardzo ważne – zweryfikuj czy decyzje, które podjąłeś, sprawdziły się w praktyce.

W książce „Strategie szachowych mistrzów” dzielę się, jak od zadania sobie tych pytań doszedłem do stworzenia planu strategicznego oraz jak dokładnie wyglądało case study z wydania tej książki! 

Co jeszcze jest istotne? Polecam Ci praktykować i nie przejmować się zbytnio porażkami.  Doświadczenie pokazuje, że pierwsze próby mogą zakończyć się  niepowodzeniem i… najczęściej tak właśnie się kończą. Nie przejmuj się – zdrowo jest dać sobie przestrzeń na popełnianie błędów. Najważniejsze jest wyciąganie lekcji z porażek. Moim zdaniem warto zdać sobie sprawę z faktu, że porażki są integralną częścią procesu edukacji.

Kolejna sprawa – nie poddawaj się, jeśli wydaje Ci się, że efekty powinny być widoczne szybciej. Strategia w swoim założeniu jest długoterminowa, więc i rezultaty przychodzą dopiero po pewnym czasie. Przecież masz na pewno świadomość tego, że w ekonomii, podobnie jak w szachach, mamy zarówno trendy krótko-, jak i długookresowe. Coś, co teraz może wydawać się upadkiem, w dłuższej perspektywie może się okazać jedynie chwilowym spadkiem. I odwrotnie: krótkotrwały sukces wcale nie musi oznaczać wzrostu w dłuższej perspektywie.

Mam nadzieję, że dzięki powyższym wskazówkom, przekonasz się do strategicznego myślenia i… do działania!

Szach-mat!

Więcej o strategii przeczytasz w mojej najnowszej książce

www.StrategieSzachowychMistrzow.pl


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *