Determinacja jest jak mięsień...

Był 24 listopada, godzina 08:52. Jestem kilka chwil przed wejściem na antenę Dzień Dobry TVN. W głowie mam wiele obrazów i słów osób zaczynających od Nie da się, nie dasz rady…

Moje dzieciństwo nie było usłane różami, ale mam fantastyczną mamę (Magdalena)najlepszego brata (Sławek), którzy od 10 do 11 roku życia towarzyszą i wspierają mnie w rozwoju kariery.

Najpierw jako młody, zdolny szachista. Potem jako nauczyciel szachów, aż w końcu jako promotor gry w szachy, trener strategicznego myśleniamówca inspiracyjnynajwiększych firmach.

Moją misją jest uczenie strategicznego myślenia poprzez grę w szachy. Wierzę w to, że dzięki królewskiej grze kształtujemy mądrzejsze społeczeństwo i warto iść w tym kierunku.

Rozwijałem się wszechstronnie i pewnego dnia zrozumiałem, że aby moja misja mogła się spełnić, należy dotrzeć do milionów Polaków. Dlatego od kilku lat, ze szczególnym natężeniem w ostatnich miesiącach, zabiegałem o wystąpienia w mediach.

Początki nie były łatwe.

Nie da się. Szachy w mediach? Odpada. Nie dasz rady. Tego typu zwroty słyszałem, gdy zaczynałem.

Jednak pomimo to, a może właśnie szczególnie wtedy, starałem się jeszcze bardziej. Jakub B. Bączek nauczył mnie jak zacząć pracę, Łukasz Milewski pokazał mi jak to ubrać, a Małgorzata Sawicka zaproponowała konkretny plan, jak wprowadzić szachy do mediów.

Ale nawet to nie musiało zadziałać. Wielokrotnie odbijałem się od drzwi w TV. Ba! Kilkukrotnie byłem na agendzie, by na sam koniec być zdejmowanym, bo wydarzyło się coś, co wywołało kontrowersję i mówiąc wprost — lepiej się sprzedaje niż szachy.

Rozumiem zasady gry, dlatego nie dyskutowałem z nimi, lecz starałem się rozegrać najlepszą partię szachów figurami, którymi mam. Dzięki wskazówkom i wsparciu bliskich przyjaciół (Sylwia, Leszek), krok po kroku, publikacja po publikacji, osiągnąłem upragniony cel.

Cieszę się, że szachy wchodzą do największych programów telewizyjnych w Polsce i jestem dumny, że mam w tym wszystkim swój udział.

Wystąpienie w najlepszym czasie antenowym (sobota, 09:00) to jedna z najpiękniejszych nagród, które mogłem otrzymać za pracę ostatnich kilku lat.

Bycie zdeterminowanym nie jest proste i nie przynosi natychmiastowych nagród. Ale w życiu to, co wartościowe rzadko kiedy dostajemy od razu.

W końcu nikt mi nie mówił, że łatwo być zdeterminowanym, ale z perspektywy czasu widzę, że było warto.

Szach-Mat!

Michał Kanarkiewicz

(…) działa wtedy, gdy jest praktykowana i rozwijana każdego dnia.

PS. Link do nagrania: Dzień dobry TVN!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *