„Strategia bez taktyki jest najwolniejszą drogą do zwycięstwa. Taktyka pozbawiona strategii jest zgiełkiem poprzedzającym klęskę” ~ Sun Tzu, wybitny strateg wojskowy

Strategia to łączenie kropek. Taktyka to kropki. Strategia to sztuka skutecznego dowodzenia. Taktyka, to pojedyncze czynności, które służą uzyskaniu szybkiego rezultatu. Strategia jest często wizją opartą na dalekosiężnych planach, zaś taktyka jest konkretna i błyskawiczna w realizacji. Niezależnie od tego, jaką dziedziną się zajmujemy, czy są to szachy, zarządzanie zespołem sportowym albo biznes, sukces wymaga posługiwania się zarówno dobrą taktyką, jak i mądrą strategią. 

W jaki sposób działa strateg?

Strateg zaczyna od celu znajdującego się w odległej przyszłości i wypracowuje poszczególne posunięcia, cofając się ku teraźniejszości. Ciekawie o tym pisze Garri Kasparow w swojej książce „Jak życie naśladuje szachy”. Na bazie moich doświadczeń uzyskanych przy szachownicy i w biznesie wiem, że odpowiednio przygotowana strategia jest kluczem do końcowego sukcesu.

„Metoda stratega polega na rzucaniu wyzwania powszechnie obowiązującym zasadom za pomocą prostego pytania: Dlaczego?” ~ Kenichi Ohmae 

Szachy w oczywisty sposób uświadamiają nam potęgę słowa: „Dlaczego?”. Każdy ruch pociąga za sobą konsekwencje, każde posunięcie sprzyja realizacji naszej strategii, albo nie. Jeśli nie poddajemy swoich decyzji nieustannej analizie, wówczas przegramy z zawodnikiem, który gra według spójnego planu. Zauważ, że podobnie jest w biznesie. Ten, kto tego nie robi, odpada z gry. Boleśnie przekonała się o tym Nokia. Zapewne pamiętasz kultowy model 3310. Co takiego więc zrobiło szefostwo Nokii, że w relatywnie krótkim czasie stracili pozycja lidera na rynku i popadli w otchłań? A właściwie pytanie powinno brzmieć: czego nie zrobiło? Nie zadawali sobie pytań: Dlaczego Apple w 2007 roku wypuściło iPhone? Dlaczego Apple zainwestowało w smartfony z dotykowym ekranem? Dlaczego Apple wybierało model „jednego przycisku”? Zamiast szybko zareagować i stworzyć urządzenie mogące konkurować z popularnym „jabłuszkiem”, Nokia wypuściła zdecydowanie mniej udane „dotykowce”. W ten sposób Nokia, która u szczytu popularności warta była aż 400 miliardów dolarów, zeszła do poziomu dzisiejszych około 35 miliardów dolarów.

„Przewiduję zawsze tylko jeden ruch do przodu – ten właściwy” – Jose Raul Capablanca, trzeci mistrz świata w szachach.

Jednym z najczęściej zadawanych mi pytań jest: „Jak wiele ruchów do przodu może przewidzieć szachista?” Podobnie jak to bywa z większością pytań w życiu i biznesie, najbliższą prawdzie odpowiedzią będzie “to zależy”, jednak nie powstrzymuje to ludzi od dociekliwości w poszukiwaniu odpowiedzi. Na nic to jednak, gdy przypomina to pytanie grafika o liczbę kliknięć myszką podczas tworzenia kreacji graficznej. Zarówno grafik, jak i szachista, przewiduje najbliższy, właściwy ruch. Szachowe kalkulacje to nie jest arytmetyka typu dwa plus dwa, tylko raczej wyobrażenie drogi na mapie, która nieustannie się zmienia. Drogi, która ma wiele odgałęzień i jeszcze więcej ścieżek od nich płynących. Nazywamy to, zarówno w szachach jak i w biznesie, drzewem decyzyjnym.

„Pionki są duszą gry” ~ François Philidor, francuski szachista i kompozytor, najwybitniejszy szachista XVIII wieku.

W partii szachów wszystkie bierki są istotne. Zarówno pionki, jak i figury tworzą całość. Nawet pionek, który ma najmniejszą wartość, może odegrać kluczową rolę i dać mata. Pionek jest też w pewien sposób symbolem nadziei nowicjusza i możliwości awansu do najwyższej ligi. W końcu, gdy dojdzie do końca szachownicy, można go promować w najsilniejszą bierkę na szachownicy, to znaczy w hetmana. W biznesie, podobnie jak w szachach, nie ma rzeczy nieistotnych. Dlatego dbaj o każdy detal i mimo, że pionki same w sobie nie są najsilniejsze, to połączone w spójną strategię, mogą stworzyć ogromną siłę nie do pokonania.

„Szachy są kamieniem probierczym inteligencji” ~ Johann Wolfgang Goethe

Podczas profesjonalnej partii szachów zawodnicy korzystają z zegara, który odmierza czas na wykonanie posunięć. Jeśli z tego czasu korzysta odpowiedzialny strateg, to szansa na popełnienie błędu jest mniejsza. Błędów co prawda nie da się uniknąć, ale można je zamienić w lekcje. Najlepiej w wartościowe lekcje. Dzięki analizom stratedzy są świetni w wyciąganiu wniosków na przyszłość. Jednak w szachach, podobnie jak w biznesie, nie można wszystkiego przewidzieć. Nie da się stworzyć strategii na każdą możliwą sytuację. Można za to obmyślić taki plan, który w większości przypadków będzie trafny oraz można być przygotować się na jedyne, co pewne w życiu, czyli zmianę. Strategie szachowych mistrzów mają bardzo szerokie zastosowanie w życiu. Wykorzystując sposób myślenia szachowych mistrzów i potęgę pytania “dlaczego” osiągniesz bardzo wiele w biznesie. Bądź strategiem w życiu!

Literatura: Garri Kasparow, „Jak życie naśladuje szachy”, Wyd. Fijorr Publishing


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *